Szajnocha Karol - Szkice historyczne

Reklama:





Zapraszamy:





Szkice historyczne





Ibrahim otrzymał rozkaz zawojować czym prędzej bezbronną Polskę z jej królem, albo dać gardło.
Gdyby mu wojska nie stało, nadejdzie druga armia, która już przeprawia się przez Dniestr; gdyby i ta nie starczyła, zbiera się trzecia pod dowództwem samego padyszacha na polach
Adrianopola.
Dumny seraskier Ibrahim złożył się przed dywanem, że już dawno byłby schwytał króla polskiego, lecz nie wie, gdzie się podział.
Aby go więc odszukać, aby własne ocalić gardło, rzucił się seraskier przyspieszonym pochodem ku ziemiom ruskim.
Pod Husiatynem połączyły się obie armie najeźdźcze, licząc przeszło 100 000 ludu zbrojnego.
Owi orędownicy polscy, stanąwszy za tatarskim pośrednictwem przed naczelnym wodzem tureckim, zostali hardo przyjęci.
"W dwóch słowach zamknijcie waszą prośbę" - ofuknął ich seraskier - "bo trzeciego słuchać nie będę". - "Dwa za mało!" - odpowiedzieli smutno posłowie.
Ibarhim kazał wziąć ich pod straż i prowadzić z sobą za wojskiem jako świadków spodziewanych teraz tryumfów muzułmańskich.
Nastąpiły też w istocie wszelkie wysilenia przemocy i srogości. Palono wszystkie sioła przed sobą, wbijano na pal mieszkańców, uprowadzano w jasyr całą ludność okolic.
Zdradnie opanowaną twierdzę zbarazką dał Ibrahim zapalić na czterech rogach i wyprowadził uwięzionych posłów polskich na wzgórze, aby się przypatrywali płonącemu dokoła
miastu. Z krwawo zdobytych Podhajec zagnano przeszło 30 000 ludu w niewolę. Przeszło 30 znaczniejszych miast i grodów uległo zniszczeniu. Niezmierna trwoga ogarnęła kraj wszystek.
Kto mógł, unosił życie za Wisłę. Cała nawałnica nieprzyjaciela zdążała już ku Złoczowowi, mierząc prosto na Lwów. Lwów został po raz wtóry głównym szańcem królestwa.
Troskliwy o niego król przybył spiesznie do miasta. Za nim zjechała także z całym dworem królowa.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 Nastepna>>