Szajnocha Karol - Szkice historyczne

Reklama:





Zapraszamy:





Szkice historyczne





Przez całe dwie pierwsze doby po ujechaniu księżniczki utrzymywała księżna matka (z pomocą Joanny) wszystkich w mniemaniu, iż córka - chora.
Trzeciego dnia oznajmiono, że księżniczka dla dopełnienia ślubów kościelnych oddaliła się potajemnie do swego męża.
Wynikłe stąd dla rodziców przykrości zmusiły królewicza Jakóba do opuszczenia Oławy. Udał się wkrótce do Polski i zamieszkał długi czas w Częstochowie.
Wtedy księżniczka Klementyna żyła już z mężem w Rzymie.
W kilka dni po jej przybyciu do Bolonii zjechał tam z Rzymu pan Murray przeznaczony do zaślubienia księżniczki w imieniu króla.
Nastąpiło to dnia 9 maja, w dziesięć dni po opuszczeniu Insbruku.
- Z przyczyny ciągłego incognito, które księżniczka mimo nader gościnną uprzejmość władz papieskich, mianowicie bolońskiego kardynała legata Origo, najściślej zachowywała,
odbył się ten obrzęd w wszelkiej cichości.
O siódmej godzinie z rana udała się oblubienica w skromnej białej sukni, w towarzystwie pani Misset, do najbliższego kościoła i rzuciła się tam do stóp konfesjonału.
Za powrotem do domu weszła na salę, gdzie całe zgromadzenie czekało z uszanowaniem. Byli tam p.
Murray z umyślnie na to przywiezionym kapłanem angielskim, niejaki margrabia Monti w imieniu ojca księżniczki.
Wogan w imieniu króla, wreszcie całe grono podróżne, któremu łaskawie dozwolona obecność przy tym akcie stała za najmniejszą nagrodę trudów nieprzebytych.
Po odczytaniu prokuracji i zezwoleniu w imieniu pana młodego, zapytał kapłan Klementynę jeśli także zezwala?
"Mogę upewnić" - pisze Gaydou - "że Gracje przez usta jej przemówiły, gdy te słowa wyrzekła". - Błogosławieństwo kapłańskie dopełniło ceremonii.
W tydzień później stanęła księżniczka w Rzymie, w klasztorze Urszulanek, swoim tymczasowem mieszkaniu.
Powitano ją nad Tyberą medalem, wybitnym na pamiątkę szczęśliwego oswobodzenia.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 Nastepna>>