Szajnocha Karol - Szkice historyczne

Reklama:





Zapraszamy:





Szkice historyczne





Nagła zawierucha spadła zasłoną na oczy przeciwników.
Czuwająca przed domem więziennym straż, która nigdy przedtem nie uchylała się z bramy, teraz w dogodniejsze skryła się miejsce.
W taką burzę i o tak późnej porze wszelka ostrożność zdawała się zbyteczną. Nadto, miano właśnie zamknąć bramę na noc.
Postrzegł to był służący pana Chateaudoux, wyprawiony z owym biletem do księżniczki i uwiadomił ją o tem.
Zdecydowana do korzystania z chwili księżniczka, gotowa była użyć innego środka ucieczki, gdyby tymczasem bramę zawarto.
Przedsięwzięła w takim razie uciec ogrodem, przez mur, za pomocą drabinki.
Chcąc się jednak sama przekonać czy wyjście główne jeszcze wolne lub nie, zbiegła na schody.
Postrzegłszy stamtąd pana Chateaudoux z Joanną w otwartej bramie, cofnęła się czym prędzej. Pozostawało tylko pożegnać się jeszcze z matką.
Rozstanie to nie mogło trwać nad chwilę. Jedno spieszne błogosławieństwo musiało zastąpić wszelkie łzy, wszelkie słowa.
W oka mgnieniu wróciła księżniczka na schody do czekającej już tam Joanny. Stłumiona boleść rozstania malowała się tym wymowniej na obliczu pięknej uciekającej.
Widok ten rozrzewnił poczciwą Joannę. Przywdziewając księżniczkę swoją zroszoną śniegiem odzieżą, ucałowała ją serdecznie, prosząc aby się nie martwiła.
"Pojedziesz" - rzekła litośnie - z "bardzo grzecznymi panami i zacną panią, którzy nie dadzą ci krzywdy zrobić.
" - Po tych słowach została Francuzka zamiast księżniczki wprowadzoną na pokoje więzienne, a przebrana córka księżęca była już za bramą na ulicy.
Za chwilę, o pierwszej godzinie po północy, śród zawieruchy śnieżnej, nadeszła ku Woganowi szybkim krokiem jakaś postać kobieca.
Pod jej popielatym płaszczem, zapuszczonym welonem, strojem Joanny mogła dla niego kryć się zarówno księżniczka ocalona, jako też w razie spóźnienia projektu, powracająca Joanna.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 Nastepna>>